Ideo podsumowuje 2016

Mediarun.com, 18.01.2017r. Autor: Łukasz Szymański

Początek nowego roku to dobra okazja na różnego rodzaju podsumowania, szczególnie w zmiennej branży marketingu. Co rusz pojawiają się nowe trendy, rozwiązania czy produkty, które pozytywnie zaskakują i inspirują marketerów. Zdarza się także, że kampanie reklamowe, którym wróżono sukces, rozczarowują.

Dla portalu Mediarun.com, Łukasz Szymański (Head of Marketing & PR w Ideo Sp. z o.o.) podsumowuje miniony rok w branży marketingu. Zapraszamy do lektury.


Pozytywnie zaskoczyło mnie:

Na myśl przychodzi mi Euro 2016. Całkiem niezły i pozytywnie zaskakujący występ naszej reprezentacji. Pozostaje pewien niedosyt ale i tak byłem pod wrażeniem sporego postępu w naszej grze. Jednak nie o sam sport tutaj chodzi ale „ogólnonarodowy” powrót wiary w zawodników i dumę z reprezentacji. Niemałą zasługę mają w tym działania marketingowe znanych i lubianych marek. Dla mnie osobiście na szczególną uwagę zasługuje Tyskie z kampanią „Najlepsi kibice w historii”. Już samo hasło „obligowało” nas, Polaków, do udowodnienia, że tacy właśnie jesteśmy. A reklama była zabawna, świetnie zrealizowana, zachęcająca do gorącego kibicowania i finalnie została dobrze przyjęta przez widzów. Kontynuację mogliśmy oglądać przy okazji Olimpiady w Rio i chyba kolejny raz udowodniliśmy, że potrafimy wspierać naszych sportowców.


Rozczarowało mnie:

Długo zastanawiałem się jakie wydarzenie wybrać za największe rozczarowanie mijającego roku. Nie, żeby było ich tak dużo, ale nawet spośród tych kilku pretendentów ciężko wybrać lidera. W końcu padło na Samsunga i jego telefony z serii 7. Nie zazdroszczę i chyba nikt nie chciałby się znaleźć w podobnej sytuacji. Coś co miało stać się silną konkurencją dla iPhone7, wywindować sprzedaż i zdobyć spory kawałek rynkowego tortu, pociągnęło koreański koncern w dół. Nie pomogły ani świetna kampania reklamowa zrealizowana przez Wieden+Kennedy ani spot z lubianym Christophem Waltzem. Ogromny cios w dynamicznie rozwijający się segment firmy, który miał też spory wpływ na rynek mobile.


Zainspirowało mnie:

Każdy z nas ma swoje własne inspiracje. Rzeczy / wydarzenia, które nas napędzają do działania, skłaniają do sięgania po więcej i szukania tego co nowe. Dla mnie, rok 2016 w tym względzie zdominowało zjawisko związane z Pokemon Go. Bynajmniej nie dlatego, że była to dobra czy zła gra. Ten aspekt pomijam. Pokemony stały się dla mnie inspiracją, ponieważ pokazały jaka moc angażowania ludzi tkwi w ogólnie pojętych nowych technologiach. Bez względu na to jak dużo mówi się o porażce gry czy spadku zainteresowania Augmented Reality, ciężko polemizować z faktem, że ta „mała” aplikacja momentalnie poruszyła miliony ludzi na całym świecie. Grali w nią dorośli i dzieci. Wychodzili z domów i biegali po okolicy w poszukiwaniu małych zabawnych potworków za pomocą ekranów smartfonów. Na swój sposób szokujące, prawda? Dla mnie to znak, że globalne społeczeństwo jest już gotowe na nowe rozwiązania, możliwości i kolejny krok w przyszłość. Dzień dobry AR i VR!


Autor
 


Łukasz Szymański, Head of Marketing & PR, Ideo

Publikacja: Mediarun.com, 18.01.2017r.

Co możemy dla Ciebie zrobić?

×

Klienci o nas