E-learning - edukacja przyszłości?

NowyMarketing.pl, 05.01.2016r. Autor: Paweł Teper.

Jeszcze do niedawna nauka opierała się na kredzie i tablicy, robieniu notatek i „kuciu na pamięć”. Obecnie jesteśmy przyzwyczajani do rozwiązywania zadań w sposób kreatywny, czy wykorzystywania internetu i nowoczesnych urządzeń. Wraz z rozwojem techniki ewoluuje również edukacja.

"Nauka w szkołach powinna być prowadzona w taki sposób, aby uczniowie uważali ją za cenny dar, a nie za ciężki obowiązek." powiedział Albert Einstein. Z kolei Peter Drucker, uchodzący za jednego z największych myślicieli i teoretyków zarządzania XX wieku, stwierdził: „Uniwersytety nie przetrwają. Przyszłość jest poza tradycyjnymi kampusami, poza tradycyjnymi klasami. Kształcenie na odległość zbliża się szybko”.

Nowoczesna technologia zmienia otaczający nas świat – oczekujemy szybkiego i łatwego dostępu do informacji, ale także interaktywności i rozwiązań podporządkowanych naszym potrzebom.


Czym jest E-learning - tak ogólnie?

Zgadzam się ze stwierdzeniem, że to właśnie jest przyszłość nauczania. Nie tylko w kontekście szkolnictwa, które przychodzi na myśl w pierwszej kolejności, ale również w biznesie.

W gospodarce, która oparta jest na wiedzy, innowacjach oraz wysokim tempie pracy, wartość firm uzależniona jest od m.in. łatwo dostępnej i przyswajalnej wiedzy. Nauka na odległość, dzięki wykorzystaniu multimedialnych treści, staje się bardziej efektywna oraz przyjemna.

Niezaprzeczalną zaletą e-learningu są znacznie niższe koszty w porównaniu z tradycyjnymi formami nauczania. Nie jest konieczne wynajmowanie sal szkoleniowych, zatrudnianie wykładowców czy każdorazowe zlecanie organizacji kursu firmie zewnętrznej. Pracownicy nie są zmuszeni przerywać pracy i tracić czasu na dojazdy. Znika także problem ustalenia dogodnego dla wszystkich terminu szkolenia.

Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że e-Learning to swego rodzaju symbol obecnych czasów. Wykorzystywane są nowoczesne narzędzia (internet, intranet, mobile, VR) do udostępniania wszelkiego rodzaju informacji (interaktywnych kursów, prezentacji, animacji, ćwiczeń, testów). I co najważniejsze, ciągle się rozwija.

Bardzo dobrym przykładem innowacyjności są platformy takie jak np. interEdu i eFizjologia operujące w środowisku 3D. Zawierają one cykl wykładów, ćwiczeń i egzaminów dotyczących zagadnień biologiczno-medycznych i inżynierskich. Umożliwiają one studentom przeprowadzenie w wirtualnym świecie doświadczeń, często niedostępnych w innej formie z przyczyn finansowych lub logistycznych. Śmiało można stwierdzić, iż są one zjawiskiem wyjątkowym na skalę europejską. Poprzez wirtualne i interaktywne zadania łatwiej jest zrozumieć i przyswoić mechanizmy „funkcjonowania świata”, niż tylko poprzez słuchanie wykładowcy.


Kultura wizualna, kult obrazka

Żyjemy w czasach tzw. „kultury wizualnej”, a u jej podstaw leży nowoczesna technologia. Duża rzesza ekspertów uważa, że poprzez szybki dostęp do informacji oraz z uwagi na powszechny szum komunikacyjny i wysokie tempo życia, zmienił się nasz sposób funkcjonowania w społeczeństwie.

Ludzie znacznie szybciej się nudzą i tracą cierpliwość. Dlatego poszukują informacji zwięzłych i łatwych w odbiorze, a internet stał się stałym elementem codzienności. Jedną z konsekwencji tego zjawiska jest postępujący spadek czytelnictwa, połączony z jednoczesnym wzrostem popularności materiałów wizualnych i interaktywnych. Trendy te bardzo dobrze widać każdego dnia choćby w social media. Szczególną popularnością cieszą się filmy, zdjęcia i infografiki, w wyniku czego znacznie rzadziej sięgamy po dłuższe artykuły.

Niektórzy uważają, że ludzkość zatacza koło. Zaczynaliśmy od kultury obrazkowej i obecnie do niej wracamy, jedynie zamiast patyka mamy teraz do dyspozycji komputery. Przyglądając się tym tendencjom można albo bić na alarm i na siłę używać tradycyjnych metod edukacji, albo wykorzystać trendy do własnych celów. W tym zakresie świetnie sprawdza się np. e-learning jako podejście wygodne i dostarczające rzetelnie przygotowanych, atrakcyjnych materiałów. Co więcej, dostarczając je osobom szkolonym w wybranym przez nie miejscu, czasie i na dowolnym urządzeniu.


Generacja „Z” to przyszłość

Zmienia się świat oraz ludzie - ich zachowania, predyspozycje i codzienne funkcjonowanie. Widać to najbardziej w odniesieniu dzieci i młodzieży. Młode pokolenie dojrzewa w obecności mediów społecznościowych i urządzeń mobilnych. Stają się one dla nich naturalnym „placem zabaw”, sposobem komunikacji z otoczeniem, jak i miejscem zdobywania i pogłębiania wiedzy.

Z przeprowadzonych przez Sparks&Honey badań wynika, że co najmniej 85% uczniów wyszukuje informacje w sieci. Około 30% pobiera lekcje online, a 20 czyta lektury w formie ebooków. Czy nie jest to kolejny argument przemawiający za rosnącą rolą e-learningu w przyszłości - wcale nie tak odległej?

Wizja tego, że edukacja może całkowicie przenieść się do internetu, jest dość szokująca. Niemniej jak mówi Andre Haardt, dyrektor Squla - uczniowie są przyzwyczajeni do nowych technologii i niezależnie od rozwoju e-learningu będą z nich korzystać. Atrakcyjność tej formy edukacji skłania ich do nauki także „po szkole”.

Z drugiej strony eksperci z ośrodka dialogu i analiz THINKTANK są zdania, że dynamiczny rozwój techniki oraz powszechna informatyzacja będą przyczyną powstania hybrydowego modelu edukacji łączącego formę tradycyjną i tą w przestrzeni wirtualnej.


Co mówią liczby?

Według informacji portalu elearningindustry.com globalny rynek e-learningowy wzrósł w 2015 roku o około 9%. Co ciekawe, wśród najbardziej dynamicznie rozwijających się w tym zakresie krajów znalazła się Polska ze wzrostem ok 28%. Nadal największymi nabywcami takich platform i usług na świecie są największe korporacje i przedsiębiorstwa, które stanowią 30% udziałów.

Badania przeprowadzone przez We Are Social wskazują, że zdecydowanie zwiększa się ruch użytkowników mobilnych w internecie. Stanowi on już 49% i z miesiąca na miesiąc rośnie kosztem urządzeń stacjonarnych. Co ciekawe, z przeprowadzonego w zeszłym roku raportu GUS "Społeczeństwo informacyjne w Polsce w 2014 r.”, wynika, że głównym powodem braku dostępu do internetu w domu nie są już możliwości finansowe czy techniczne, a po prostu brak chęci.

Ograniczenia w dostępie do internetu i nowych technologii systematycznie maleją. Rynki urządzeń stacjonarnych i mobilnych zaczynają się równać. Kultura „bycia online” zaczyna być w punkcie, w którym większość osób czuje się swobodnie i naturalnie w środowisku internetowym. Naturalnie ludzie zaczynają oczekiwać podobnego poziomu wygody i dostępności do treści edukacyjnych.


Jakie korzyści czerpiemy z tej formy nauki?

Będąc na obecnym etapie rozwoju e-learningu w Polsce korzystamy w największej mierze z wygodnych platform, pozwalających gromadzić oraz udostępniać wiedzę. Dzięki nim możliwe jest dokształcanie się w dowolnie wybranym momencie i dogodnych warunkach np. w domu, w podróży, w wolnych chwilach. Taki system umożliwia swobodne zarządzanie czasem, który chcemy poświęcić na naukę. Wykorzystanie mobilnych rozwiązań w dużym stopniu ułatwia taki sposób przyswajania wiedzy.

Multimedialność i interaktywność to zdecydowanie jedne z najbardziej atrakcyjnych elementów współczesnej komunikacji. Nowoczesne kursy i szkolenia są o wiele bardziej angażujące i ułatwiające przyswajanie wiedzy niż klasyczne metody. Nie zapominajmy także, że taka forma przekazu pobudza większą ilość zmysłów jednocześnie, pozwalając tym samym na ich sprawny rozwój.

Oczywiście z korzyści tej formy nauczania nie korzystają jedynie osoby uczące się. E-learning to również wygodne rozwiązanie dla osób przekazujących wiedzę. Baza szkoleń może być szybko i wygodnie aktualizowana, a dostęp do niej regulowany zgodnie z aktualnymi potrzebami. Raz przygotowane materiały dydaktyczne mogą być wykorzystywane wielokrotnie. Oprócz tego zanika „zamieszanie” związane ze stacjonarnym organizowaniem zajęć dydaktycznych.

Coraz częściej platformy e-learningowe oferowane są pod postacią usług w chmurze. Rozwiązanie, które pojawiło się w Polsce stosunkowo niedawno, zdobywa rosnące rzesze zwolenników. Nietrudno się temu dziwić – brak konieczności instalowania oprogramowania, nieograniczona liczba użytkowników, relatywnie niskie koszty, brak konieczności posiadania własnych serwerowni, serwis i automatyczne aktualizacje. Prognozy Docebo wskazują, że w najbliższych latach właśnie ta forma funkcjonowania e-learningu będzie dominująca.


Najpopularniejsze trendy e-learningu?

Moim absolutnie subiektywnym zdaniem na szczególna uwagę zasługują:

Platformy e-learningowe – rozumiane jako baza, struktura lub oprogramowanie umożliwiające gromadzenie i udostępnianie wiedzy. Od prostych portali po bardziej zaawansowane systemy i narzędzia sieciowe.

Edukacja najmłodszych – e-learning, jak już wcześniej wspominałem, to nie tylko domena zarezerwowana dla firm czy ośrodków akademickich. To również coraz lepiej rozbudowana oferta dla małych użytkowników i dzieci zaczynających swoją przygodę z edukacją (przykładowo Duckie Deck czy Squla).

Wirtualna rzeczywistość (VR) – współczesne możliwości technologiczne i wykorzystanie środowiska 3D pozwala opracować atrakcyjne i praktyczne kursy, szkolenia oraz ćwiczenia (np. chociażby wspomniane wcześniej interEdu czy eFizjologia)

m-learning – wykorzystanie urządzeń i aplikacji mobilnych jako elementy składowe większej platformy e-learningowej lub jako samodzielne jednostki, pozwalające uczyć się w dowolnym miejscu i czasie.

Massive Open Online Courses (MOOC) – czyli inaczej mówiąc zajęcia i kursy „na żywo” online. Brzmi trochę jak science-fiction ale jest to już istniejące zjawisko. Najlepszym tego przykładem jest Harvard, gdzie na wykładach online uczestniczyło nawet ponad 30 000 osób.


Podsumowanie

Nie tak jeszcze dawno temu mało kto uwierzyłby w aż tak dynamiczny rozwój technologii. Tym bardziej nie był oczekiwany tak powszechny dostępu do internetu, czy urządzeń mobilnych, na których możemy z niego korzystać. Obecnie kwestie te stały się standardem. Uśmiech pojawia się na mej twarzy na samą myśl w jakim stopniu i w jakim kierunku może rozwinąć się zagadnienie nauczania na odległość… Tak, e-learning to przyszłość edukacji.


Autor
 

Paweł Teper
Kierownik projektów e-learningowych, Ideo Sp. z o.o.

Publikacja:
NowyMarketing.pl, 25.01.2015r.

Co możemy dla Ciebie zrobić?

×

Klienci o nas