Najciekawsze rozwiązania finansowe w sieci dla firm

Przegląd finansowy, Bankier.pl 41 (48) 29 września 2008. Autor:Wojciech Szymański, Łukasz Szymański.

Nie trzeba żadnych badań czy analiz aby stwierdzić, że ilość komputerów z dostępem do Internetu ciągle wzrasta. Jednocześnie coraz więcej firm korzysta zarówno z tego medium jak i możliwości jakie ono oferuje. Przekłada się to wprost na rozwój wszelkich form ‘e-‘ sektorów. Dynamicznie rozwija się rynek e-marketingu, e-biznesu oraz e-finansów. Na ostatnim z wymienionych postanowiliśmy się skupić i sprawdzić co oprócz prostych porównywarek produktów finansowych i szeroko przedstawionej oferty bankowej znajdzie w sieci polski przedsiębiorca.

Produkty finansowe nie są jak lizaki czy cukier, które kupuje się tak po prostu, gdy są potrzebne. Patrząc z perspektywy naszych przekonań determinujących decyzje zakupowe, najcenniejszym chyba działaniem, jakie może podjąć firma oferująca produkty finansowe, jest budowanie zaufania i wiary w przewagę własnych produktów nad innymi. Biorąc dodatkowo pod uwagę skutki jakie wywołują, można mówić o długotrwałych rezultatach jakie nieść może za sobą podjęcie takiej a nie innej decyzji. Ze względu na rezultaty te czynniki są niezwykle ważne. Edukacja jest niekiedy ważniejsza od sprzedaży. Buduje ona wizerunek marki jako eksperta, który stanowi pomocną dłoń w sprawach np. inwestycyjnych. Edukacja nie koncentruje się na walce o klienta na obecnym rynku, ale na poszerzaniu tego rynku poprzez edukowanie nowych - potencjalnych klientów, do których nikt jeszcze nie dotarł.

Pierwszym krokiem naszej analizy były wizyty na witrynach zwracanych przez wyszukiwarkę Google przy wpisaniu fraz „kredyty dla firm” oraz „kredyty inwestycyjne”. Tak jak się obawialiśmy na większości witryn nie znalazło się nic lub bardzo mało oprócz komercyjnych treści, które bardzo ładnie opisują dany produkt, nie oferując jednak żadnej wartości dodanej. Na uwagę przedsiębiorcy (wśród zwróconych przez wyszukiwarkę wyników) zasługują jedynie naszym zdaniem strony www.bankier.pl oraz www.brebank.pl. Witryna bankier.pl w dziale przeznaczonym dla firm umieściła na przykład oprócz typowo informacyjnych danych również wiele kalkulatorów. Pozwalają one klientom na zapoznanie się z faktycznym funkcjonowaniem danego produktu, co naszym zdaniem jest cenniejsze niż nawet najlepsze suche fakty.

Na łamach witryny BreBank S.A. internauta znajdzie dział „Serwis ekonomiczny”, a w nim szereg komentarzy oraz analiz giełdowych. Zamieszczane tam informacje skierowane są w głównej mierze do inwestorów, a nie przedsiębiorców poszukujących informacji np. o finansowaniu korporacyjnych inwestycji. W tym samym serwisie znajduje się również kilka „podcastów” - według ich opisu powinny zawierać miedzy innymi najważniejsze informacje dla firm. Niestety wszystkie zamieszczone materiały pochodzą jeszcze z 2007 roku. Mimo tych oczywistych niedociągnięć serwis jest przykładem kroku postawionego w dobrym kierunku edukacji potencjalnych klientów.

Na uwagę zasługuje również program komputerowy, przypominający o nadchodzących wydarzeniach, możliwy do pobrania ze strony LUKAS Banku (www.kontobiznes.pl). Choć aplikacja „Przypominacz”, o której mowa, nie pomoże żadnej firmie wybrać optymalnej oferty to i tak może zaciekawić odwiedzających witrynę. Bardzo dobrym dodatkiem do niej jest zestaw domyślnie zdefiniowanych ważnych dat dla każdej firmy - terminy płatności ZUS, składki itp. W tej chwili niestety strona, z której można pobrać aplikację wprost o tym nie informuje, więc dopóki jej nie pobierzemy, nie dowiemy się czy takie informacje na pewno tam się znajdą.

Trzeba zaznaczyć, że choć odwiedziliśmy ponad 30 witryn, tego typu dodatek znalazł się tylko na stronie należącej do LUKAS Bank SA.

Drugim krokiem wykonanym przez nas było wyszukiwanie narzędzi, z których mogłyby skorzystać podmioty gospodarcze.  Przeglądając poszczególne portale internetowe natrafiliśmy na dwie witryny z ciekawymi kalkulatorami. Portal moneyexpert.pl pozwala między innymi na sprawdzenie „czy kredyt może sam się spłacać” oraz wstępne oszacowanie korzyści wynikających z połączenia inwestycji z kredytem. Na łamach goldfinance.pl oprócz skorzystania z rozbudowanych kalkulatorów leasingowych internauci mogą między innymi obliczyć zdolność kredytową, zasymulować plan spłaty kredytu, oraz sprawdzić ile zarobią inwestując.

Na uwagę zasługuje także serwis twoja-firma.pl, w ramach którego Internauta znajdzie szereg wyszukiwarek produktów finansowych dla firm - między innymi prezentowaną na ilustracji nr 3 - wyszukiwarkę pomagającą podjąć decyzję w zakresie leasingu.

Na uwagę zasługuje gra zamieszczona na łamach serwisu zrozumfinanse.pl będącego własnością Banku Handlowego w Warszawie SA. Gra ta pomaga zrozumieć zarządzanie osobistymi finansami. Zadaniem gracza jest zdobycie w 30 turach (przedstawianych jako kolejne miesiące), jak największej ilości gotówki, oszczędności, nieruchomości oraz majątku ruchomego. Bardzo dobrym pomysłem byłoby przygotowanie analogicznej gry pod kątem finansowego zarządzania firmą.

Na łamach witryn www.bph.pl oraz www.leonis.pl umieszczono słowniki podstawowych pojęć finansowo - bankowych. Podobny, acz dużo bardziej treściwy, znalazł się w zagranicznym portalu www.lse.co.uk. Niestety w sieci brakuje tego typu rozwiązań  przygotowanych pod kątem potrzeb korporacji.

Polskie zasoby Internetu powoli zaczynają podążać w dobrym kierunku, jednakże porównując je z tym co mogą znaleźć osoby anglojęzyczne, jesteśmy jeszcze daleko w tyle. Strony zagraniczne oferują dla swoich odbiorców znacznie większą ilość zarówno podstawowych rozwiązań (chociażby kalkulatorów), jak również ciekawych interaktywnych funkcjonalności.

Podsumowując musimy z żalem stwierdzić, że oprócz kilku ciekawych miejsc  polski przedsiębiorca nie znajdzie „swojego miejsca” w internecie, w którym będzie mógł znaleźć poszukiwane przez niego informacje. Choć po wpisaniu w Google.pl hasła „kredyty” pojawia się 15 milinów wyników, to wartościowych witryn, które proponują coś więcej niż tylko porównanie oferty bankowej lub możliwość skorzystania z gotowego produktu, jest dosłownie kilkanaście.

Często ludzie podatni na sugestie mediów, nie wiedzą co robić - czekać na wzrosty czy wycofywać z rynku swoje aktywa, tracąc niejednokrotnie ich znaczną część? Inwestować w lokaty czy lepiej zaufać funduszom? Zaciągać kredyty inwestycyjne czy czekać na lepszą koniunkturę? Większość klientów z powodu niewiedzy włącza się w owczy pęd, nie analizując samodzielnie sytuacji na rynku. Swoje miejsce w tej sytuacji znajdują doradcy finansowi, którzy potrafią zdobyć zaufanie klienta poprzez bezpośrednie edukowanie go i zaznajomienie z problemami, z którymi spotyka się na co dzień. Tego przecież każdy z nas oczekuje, podejmując ważne dla siebie decyzje. Niestety Polski internet jak na razie nie jest w stanie spełnić wszystkich potrzeb i oczekiwań potencjalnych klientów.


Autorzy
 

Wojciech Szymański
Od 2014 Prezes Zarządu agencji e-marketingowej Ideo Force Sp. z o.o.. Od 2013 roku dyrektor Działu Marketingu Internetowego w agencji interaktywnej Ideo Sp. z o.o., gdzie nadzoruje pracami działu, wyznacza jego cele i odpowiada za wyniki finansowe, a także dalszy rozwój. Wcześniej przez 6 lat kierownik Działu Promocji w Wyszukiwarkach w tej samej agencji. W firmie oprócz koordynowania pracą zespołu przygotowuje strategie marketingowe, strategie e-PR oraz plany media relations z wykorzystaniem internetu.

Prowadzi zajęcia na studiach licencjackich, inżynierskich oraz magisterskich Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie – najlepiej ocenianej uczelni w Polsce południowej wg Rankingu Niepublicznych Uczelni Magisterskich 2013, przygotowanym przez Perspektywy i Rzeczpospolitą.

Łukasz Szymański
Z branżą związany od 2003 r. Doświadczenie zdobywał projektując serwisy internetowe jako freelancer. Od 2006 r. pracuje w firmie Ideo Sp. z o.o., która łączy kompetencje Agencji Interaktywnej i Internet Software House. Początkowo kierował projektami, obecnie odpowiada za kontakty z klientami i budowanie kompleksowych strategii związanych z obecnością firm w Internecie. Pozwala mu to często zastanawiać się „co by było gdyby…” w internetowej rzeczywistości. Członek Zarządu VII oraz VIII Kongresu PR. Trochę szkoli, trochę mówi, trochę też pisze na temat szeroko pojętego „bycia marek” on-line. Brał udział w projektach realizowanych m.in. dla: Raiffeisen Bank Polska S.A., Nestlé Polska S.A., D-LINK Europe Ltd., BPH TFI S.A., Commercial Union PTE S.A.

Publikacja:
Przegląd finansowy, Bankier.pl 41 (48) 29 września 2008.

Co możemy dla Ciebie zrobić?

×

Klienci o nas